• Chevrolet Hall, 22 de outubro de 2010, The Cranberries

    23 Oct 2010, 14:19 de vhtsouza

    Fri 22 Oct – The Cranberries

    "This greatest moment
    The greatest day
    The greatest love of them all"

    Valeu muito a pena.
    Cheguei por volta das 16h30min quando não havia quase ninguém no Chev; 9 horas em pé muito bem recompensadas; uma espera de anos muito bem aproveitada; cada segundo perfeitamente apreciado. Show digníssimo.
    Toda euforia, alegria, aquele sentimento indescritível que só os fãs sabem, já tomava conta de todos enquanto chovia e tentávamos nos proteger da chuva. Cantávamos as músicas e comentávamos sobre a banda e a sensação inenarrável de estar a apenas poucas horas de realizar um sonho.
    Quando entramos e não havia quase ninguém dentro do Chev, não parava de passar os clipes da Roxette, Alanis Morissett, Red Hot Chili Peppers, etc, sem falar no DJ Mostarda, que tinha um repertório incrível, e animou bastante o pré-show.
    Eis que a banda entra e o público surtar de todas as maneiras possíveis. Particularmente, nunca senti algo parecido. Foi o momento mais lindo que vivi. …
  • Everybody Else Is Doing It, So Why Can't We?

    8 Mar 2009, 0:40 de elephant21c

    I znów spadł śnieg... tak nieoczekiwanie, a już wypatrywałem wiosny...
    Po tej zimie będę chyba musiał zrewidować swoje poglądy na temat białej pory roku, bo ta pogoda odbiła się nie tylko na moim zdrowiu, ale także na mojej pracy...

    W każdym bądź razie kiedy dziś kroczyłem po śniegu w nowych glanach uświadomiłem sobie pewną rzecz... Odkąd tylko zacząłem intensywnie myśleć o nowych butach (czyli w poniedziałek będzie trzy tygodnie temu, kiedy to pewna dziura przez którą śnieg odwiedził moją prawą stopę to sprawiła) stawała mi przed oczyma tylna strona okładki płyty The Cranberries Everybody Else Is Doing It, So Why Can't We?. Jest tam taka niebanalna kompozycja z glana, spisu utworów i kawałka dżins... Pomyślałem, że gdy będę miał nowe glany też może stworzę jakąś kompozycję dla potomnych...

    Ale kiedy dziś tak sobie szedłem dopiero trzeci raz w nowych trzewikach to coś do mnie dotarło... One z każdym razem stają się mniej bolesne…