Tak, tak, moje recenzje nigdy nie były obiektywne, bo jak lubię jakiś zespół to wali mnie, czy zrobili coś nie tak, nie potrafię narzekać. Poprawię się, obiecuję.
A tymczasem wracając do 3 czerwca, do niedzieli - jakoś nie wyczuwało się napięcia towarzyszącego zazwyczaj koncertom. W Łodzi pogoda była do dupy, ja miałam zaraz zajebiście trudny egzamin w sesji i jechałam sobie głównie po to, żeby nie musieć znowu patrzeć na podział zobowiązań w prawie rzymskim.
Razem z SwiatLoGwiAzd po obkrążeniu Złotych Tarasów przewędrowałyśmy Stolicę komunikacją miejską mijając szyldy, plakaty, bannery, neony uświadamiające Społeczeństwo, że EŁRO ZARAZ I WSZYSTKO SPRZĄTAMY BO BBC NAS ZNOWU OBSMARUJE. Poznawszy z daleka napis SSGW, drących się studentów dzierżących piwo i odległe odgłosy świadczące o tym, że "ktoś gra i co to może być" dostałyśmy się na teren.
Gojira grała, ja piłam piwo i zastanawiałam się, czy lepiej oglądać zespół na scenie głównej czy studentów grających w siatkówkę. …
Turn Your Back